Powiększ napisy | Pomniejsz napisy

Holendrzy pracowali w Domu Dziecka

W poprzednim tygodniu Dom Dziecka w Bodzewie rozbrzmiewał różnymi językami. Obok polskiego słychać było holenderski, angielski i niemiecki. Stało się tak za sprawą grupy 47 młodych Holendrów, uczniów Stedelijk Dalton Liceum z Dordrecht. Przyjechali oni wraz z 8 wychowawcami do powiatu gostyńskiego, realizując polsko – holenderski  projekt szkoły z Dordrecht i Domu Dziecka w Bodzewie, wspieranego przez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Gostyniu, w ramach którego wykonywali prace społeczne, a jednocześnie nawiązywali kontakty ze swoimi polskimi rówieśnikami i poznawali polską kulturę.

Holenderska młodzież w ramach realizacji programu szkolnego ma do przepracowania blisko sto godzin prac społecznych, ucząc się pomocy innym. Uczniowie z Dordrecht, dzięki wspólnemu projektowi, wykonali wiele działań: przygotowali teren pod ogródek warzywny i postawili oranżerię, wykonali nowe klomby w parku przy bodzewskim pałacyku, wymalowali pomieszczenia piwniczne i szatnie w Domu Dziecka, zamontowali komputery w Młodzieżowej Świetlicy Środowiskowej w Pogorzeli. Komputery, oranżerię, farby i krzewy do upiększenia parku oraz jedzenie, które było przygotowywane przez jedną z grup Holendrów w czasie pobytu gości, Holendrzy pozyskali wcześniej od sponsorów. Wszystkie prace wykonywali wspólnie Holendrzy i młodzież z bodzewskiej placówki.

Inne zespoły gości przygotowywały wspólny koncert. Odbył się on w Państwowej Szkole Muzycznej Gostyniu i miał wyjątkowy charakter. Uczniowie tej szkoły zaprezentowali utwory Debussy’ego, Szopena i jednego z kompozytorów holenderskich. Jedną z pieśni Szopena zaśpiewała dla gości sama pani dyrektor szkoły Lajla Zaborowska. Drugą częścią koncertu był wspólny występ wokalno-taneczny młodzieży holenderskiej i młodzieży z Domu Dziecka w Bodzewie. Koncert zakończył występ zespołu Drumoholic, który swoją żywiołowością wywołał olbrzymi aplauz widzów. Nie obyło się też bez bisów. Był też wspólny minikoncert na bębnach Janusza Sikory Wicestarosty Gostyńskiego i Martina de Bruijn – pedagoga z Dordrecht i wieloletniego przyjaciela bodzewskiej placówki. Na koniec wicestarosta wręczył Janowi Vlotowi – dyrektorowi Dalton Liceum i Allise Bolke, organizującej przyjazd do Bodzewa oraz Martinowi de Bruijn specjalne prezenty – akwarele z zabytkami Gostynia i okolicy. Podziękował też za pomoc okazywaną Domowi Dziecka i jego wychowankom.

Goście wraz z wychowankami Bodzewa pomogli też przy sortowaniu darów dla powodzian. Przygotowali również występ dla podopiecznych Środowiskowego Domu Samopomocy w Chwałkowie i Domu Pomocy Społecznej w Chwałkowie. Występ zakończył się wspólną zabawą. Grupa Holendrów gościła też w Zespole Szkół Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Piaskach, by w ramach konwersacji szlifować język angielski polskich uczniów. Każdy z holenderskich uczniów przywiózł ze sobą paczkę dla swojego podopiecznego z Domu Dziecka w Bodzewie.

Każdego popołudnia po pracy był czas na zajęcia integracyjne. Był grill, rozgrywki sportowe, pokaz karate przygotowany przez TKKF „Tęcza”, aktywny pobyt w szkole przetrwania w Brzedni i wspólne zajęcia plastyczne. 

Ostatni dzień swego tygodniowego pobytu w Polsce Holendrzy spędzili zwiedzając Poznań.

            Słowa uznania za zorganizowanie pobytu Holendrów i przeprowadzenie wspólnego projektu należą się dyrektorce Karolinie Dolacie, jej zastępcy Dariuszowi Marcinkowskiemu,  wychowawcom i pracownikom Domu Dziecka w Bodzewie oraz wspierającemu realizację projektu Powiatowemu Centrum Pomocy Rodzinie w Gostyniu.  

Źródło: oprac. PCPR w Gostyniu
Data dodania: 2010-06-06 01:34:26

Inne artykuły