Powiększ napisy | Pomniejsz napisy

Rodzinnie powitali lato

Ponad sześćset osób bawiło się wspólnie w wesoło i kolorowo przystrojonym na tę okazję parku przy Domu Dziecka w Bodzewie. Już po raz piętnasty odbył się tam festyn rodzinny „Powitanie lata”. Wzięły w nim udział rodziny zastępcze z powiatu gostyńskiego, a także rodziny z dziećmi z powiatu gostyńskiego i powiatów sąsiednich. Przybyli też kandydaci na rodziców zastępczych, a także rodziny zaprzyjaźnione. Wszyscy bawili się razem z wychowankami domu dziecka oraz zaproszonymi na tę imprezę rodzicami dzieci, które się wychowują w rodzinach zastępczych lub w bodzewskiej i gostyńskiej placówce. Sporą grupę bawiących się na festynie stanowili uczestnicy imprezy towarzyszącej, czyli samochodowego rodzinnego „Rajdu Smerfów 2015”

Przybyłych powitali dyrektorzy: Domu Dziecka w Bodzewie – Karolina Dolata i Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Gostyniu – Mirosław Sobkowiak. A oficjalnego otwarcia festynu dokonał członek Zarządu Powiatu Gostyńskiego Zenon Norman. Witający życzyli przybyłym ciepłego słonecznego lata oraz satysfakcji z pracy z najmłodszymi,  a na samym festynie samych uśmiechów i radosnej zabawy. Wśród specjalnych gości, przybyłych na festyn, byli też członek Zarządu Powiatu Janusz Sikora, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Chumiętkach Agnieszka Jackowiak i kierownik Bonifraterskiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej w Piaskach Anna Sowula.  

A pobudził wszystkich i zachęcił do wspólnej zabawy koncert kapeli wychowanków Domów Dziecka. Były prawdziwe hity oraz pokazy układów tanecznych.

Organizatorzy: Dom Dziecka w Bodzewie, Dom Dziecka w Gostyniu, Centrum Obsługi Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Bodzewie i Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Gostyniu, wspierani przez Stowarzyszenie „DZIECKO", Stowarzyszenie Automobilklub Leszczyński i Stowarzyszenie „Forum Demokratyczne” przygotowali dla uczestników festynu szereg atrakcji. Integracyjną część festynu wypełniły konkurencje o charakterze rodzinnym, w których wystartowało ponad pieciuset uczestników w wieku od 16 miesięcy (ten zawodnik wodnik startował przy pomocy mamy i taty) do 76 lat. Atmosfera radości i życzliwości towarzyszyła uczestnikom przez cały dzień.

Bawiące się rodziny: dzieci, młodzież i dorośli, próbowali swoich sił w wielu przygotowanych przez organizatorów konkurencjach, np. w dojeniu krowy, w rzutach do celu, w przechodzeniu pod nisko zawieszoną poprzeczką, w przeprawianiu się przez „rzekę” na skrzynkach, w przebijaniu włócznią wiszących baloników, w przechodzeniu pod nisko zawieszoną poprzeczką, w ujeżdżaniu byka, strzelaniu z wiatrówki, wyścigach na wózkach czy wędrówkach rodzinnych w specjalnej gąsienicy.

Organizatorzy przygotowali też dla uczestników festynu wiele niespodzianek. Festynowi towarzyszyły pokazy taneczne w wykonaniu wychowanków domu dziecka przygotowanych przez instruktorkę ze szkoły tańca „DESPERADO” z Gostynia. Występy nagradzono gromkimi brawami.

 Oprócz pokazów tańca były przejażdżki konne. Poruszenie wśród uczestników festynu wywołał przyjazd głośnych i ciężkich motocykli przyprowadzonych przez miłośników tych pojazdów z Gostynia, Piasków, Krobi i okolicznych miejscowości. Pojazdy wzbudziły wielkie zainteresowanie małych i dużych uczestników festynu, którzy fotografowali się na tych wielkich i błyszczących maszynach, a przejażdżki tymi ciężkimi pojazdami były świetną atrakcją nie tylko dla najmłodszych. Była też wielka dmuchana sześciometrowa zjeżdżalnia i olbrzymi suchy basen, na których dzieci (i dorośli) mogli się bezpiecznie wyszaleć. Bardzo rozgrzewały walki sumo, w których każdy mógł spróbować swoich sił. Było też stoisko, przy którym można było zrobić sobie wesoły makijaż.

Przez cały czas trwania zabawy uczestnicy festynu częstowali się przygotowanymi przez organizatorów kiełbaskami z grilla, przepysznym bigosem przygotowanym przez panie kucharki z domu dziecka, pop cornem, watą cukrową oraz herbatą i kawą, a także przepysznym plackiem podarowanym przez piekarnię Aleksandra Dolczewskiego z Siemowa.

Spotkanie było też okazją do wymiany doświadczeń pomiędzy rodzinami zastępczymi oraz kandydatami na rodziców zastępczych i pracownikami PCPR oraz Domów Dziecka. Rozmawiano też – w luźnej festynowej atmosferze, choć na tematy bardzo poważne - z psychologami, pedagogami i pracownikami socjalnymi. A wesoła zabawa trwała od rana aż do godzin popołudniowych.

Dyrektor PCPR w Gostyniu podziękował rodzicom zastępczym oraz pracownikom Domu Dziecka za codzienny poświęcenie i trud wychowywania dzieci wymagających wsparcia. Podziękował też wszystkim organizatorom za świetnie zorganizowaną imprezę, która przyniosła wiele radości i wrażeń nie tylko dzieciom, ale ich rodzicom i opiekunom. W czasie trwania festynu wśród dzieci uczestniczących w grach i zabawach festynowych rozlosowano zestawy upominków – niespodziewanek.  Wśród nich były sprzęt AGD, sprzęt RTV, sprzęt turystyczny i sportowy, artykuły i przybory szkolne, zabawki i pluszaki – przytulanki, słodycze i inne wesołe prezenty.

 

Radość całych rodzin, wywołana wspólną zabawą, a zwłaszcza radość dzieci, były najlepszym podziękowaniem dla wszystkich, którzy przygotowali tę udaną imprezę rodzinną.

Źródło: PCPR
Data dodania: 2015-06-20 14:48:06

Inne artykuły